Strona głównaO nas → Szefowie

Szefowie

OBECNI SZEFOWIE

Mateusz Wnęt

drużynowy

Do „Zawiszy” trafiłem, bo ZHP robiło nabór. Jak to? W klasie miałem kolegę - wilczka, który nigdy w ZHP nie był, ale bardzo przekonująco opowiadał, że „u nas jest lepiej”. Tak stałem się wilczkiem w 5 klasie podstawówki.
Po roku przeszedłem do drużyny, bez obietnicy, bez gwiazdki itd. Kontakt harcerstwa z rodzicami był gorszy niż dziś, więc były problemy by iść na zbiórkę, gdy następowała kolizja z wyjazdem np. do babci. (Dziś też są czasem takie problemy.)
W drużynie byłem 5 lat. Początkowo, ze wspomnianym wcześniej kolegą, w zastępie ORZEŁ. Potem dostałem misję stworzenia zastępu, więc obudziłem zastęp JASTRZĄB. A stało się to w 3. klasie gimnazjum. Baden Powell powiedział kiedyś, że najbardziej żałuje, że nie był nigdy zastępowym, bo to najfajniejsza służba w harcerstwie – wcale się nie dziwię, to były świetne dwa lata.
Nie bez wahania poszedłem na „młodą drogę”, ale tak już być musi, że trzeba się wahać i wybierać. Z drużyny odszedłem z sześcioma sprawnościami mistrzowskimi, dwudziestoma kilkoma sprawnościami „zwykłymi”, stopniem ćwika i zostawiając trzech regularnych harcerzy w zastępie.
Po roku młodej drogi, we wrześniu 2007 r. zostałem drużynowym 5. Drużyny Radomskiej i do dziś sprawuję tę funkcję, tj. zacząłem 5 rok.

Mateusz Wnęt HO, drużynowy 5. Drużyny Radomskiej

 

Paweł Bisiński
akela

Moja przygoda z harcerstwem zaczęła się dość nietypowo. W 2005 nie miałem zaplanowanych wakacji. Kolega powiedział mi, że jak co roku jedzie na obóz harcerski i mnie również zaprasza. Przed obozem jednak są 2 spotkania, na których trzeba się pojawić. Pomyślałem "czemu nie?". Przychodząc na spotkanie dowiedziałem się, że wstępuję do wilczków. Pierwsza moja zbiórka bardzo mi się spodobała - w szczególności walka na chusty.
Po obozie, ze względu na wiek, musiałem rozstać się z gromadą. Przeszedłem do 3 Drużyny Radomskiej, do nowo powstałego zastępu Niedźwiedź. Zastęp ten niebawem został rozwiązany i przeszedłem do zastępu Dzik. W 2007 roku na obozie złożyłem przyrzeczenie i zostałem chorążym drużyny. W następnym roku zdobyłem stopień Wywiadowcy zostałem zastępowym zastępu Leopard. Drużynę opuściłem po obozie w 2010 roku, kiedy ze stopniem Ćwika i kilkoma sprawnościami przeszedłem do Kręgu Młodych Wędrowników.
„Młodą drogę” zakończyłem w sierpniu 2011 r. kursem I stopnia Żółtej Gałęzi, a we wrześniu objąłem funkcję Akeli w 5 Gromadzie Radomskiej Szczepu św. Wojciecha.

 

Paweł Bisiński, akela 5. Gromady Radomskiej

 

Patryk Suroń
bagheera

W harcerstwie jestem 8 lat. Najpierw byłem 2 lata wilczkiem potem harcerzem. Do harcerstwa namówił mnie kolega. Nie byłem zastępowym ,ale do młodej ekipy przeszedłem bez wahania. Mam 18 lat i jestem w klasie maturalnej. Przeszedłem kurs pierwszego stopnia na przybocznego. Interesuję się chemią i fizyką. Planuję studia w Lublinie. Mam nadzieję na dobrą współpracę z wilczkami i akelą.

Patryk Suroń, bagheera 5. Gromady Radomskiej

 

Szymon Hawrylak
baloo

 

W skautingu jestem od czerwca 2007 roku. Nigdy nie byłem wilczkiem, ponieważ wtedy, gdy ja byłem w tym wieku, w Pionkach w moim rodzinnym mieście nie było drużyny ani tym bardziej gromady.
Wszystko się zaczęło od tego, że kolega z klasy (będący wtedy zastępowym) namówił mnie do przyjścia na zbiórkę zastępu Chart. Przyszedłem i dziwnie mi się spodobało. Dziwnie, ponieważ wcześniej nie ciągnęło mnie zbytnio do harcerstwa. W lipcu pojechałem na pierwszy obóz, na którym złożyłem swoje przyrzeczenie. W październiku 2007 roku zostałem zastępowym zastępu Albatros. Na następnym obozie w 2008 roku przyznano mi stopień Wywiadowcy, a w maju 2009 stopień Ćwika. Prowadziłem Albatrosa przez 2, 5 roku. W maju 2010 harcerze z zastępów Albatros i Mewa zostali połączeni w jeden zastęp - Chart, którego zastępowym uczyniono mnie. W tym samym roku po raz ostatni obozowałem ze swoją drużyną.
Po 3 latach, przeżywszy 4 obozy, zdobywszy stopień Ćwika, 19 sprawności zwykłych i 1 mistrzowską, przeszedłem do Ekipy Młodych Wędrowników. To był bardzo dobry czas dla mnie. Nauczyłem się, że trzeba nie tylko brać, ale przede wszystkim dawać. Bo życie bez ofiarowania siebie innym nie miałoby sensu. We wrześniu 2011 r. z radością podjąłem służbę przybocznego w 5. Gromadzie Radomskiej.

 

Szymon hawrylak, baloo 5. Gromady Radomskiej

 

 

 

 

BYLI   SZEFOWIE

Rok Harcerski Drużynowy Akela
1989 - 1990  Zbigniew Minda  
1990 - 1991    
1991 - 1992    Jarosław Sroka
1992 - 1993    
1993 - 1994    
1995 - 1996    
1996 - 1997    
1998 - 1999  Paweł Borowiecki (od II)  
1999 - 2000    
2001 - 2002    
2002 - 2003    
2003 - 2004    
2004 - 2005      Wojciech Ziębicki
2005 - 2006    Wojciech Ziębicki / Krzysztof Jakubiak
2006 - 2007      Krzysztof Jakubiak      
2007 - 2008     Mateusz Wnęt         
2008 - 2009    Maciej Kurowski  
2009 - 2010    Damian Mroczek
2010 - 2011
2011 - 2012    Paweł Bisiński 
2012 - 2013